korol napisał(a): U mnie najczęściej robi się nalewkę na bazie pestek z jabłek. Jest pyszna.
Z pestek jabłek? Ile takich pestek trzeba zebrać żeby nalewkę zrobić? Toż to strasznie długo musi trwać. A co ze związkami szkodliwymi, które znajdują się w takich pestkach?
Mam pytanko Czy oglądacie Master Chefa? Obojętne którego, Naszego, amerykańskiego czy brytyjskiego, jest ich w sumie całkiem sporo
Ja czasami lubię obejrzeć, ale raczej nie dla przepisów bo jeszcze z niczego nie skorzystałam, a bardziej chyba dla tej rywalizacji, która jest pokazana w tym programie.
U nas piękna słoneczna pogoda. Po długich a ciężkich skosili nam trawę pod blokiem Nie uwierzycie ale widać dzieci Jeszcze wczoraj trzeba było co niektóre wyszukiwać, bo trawa już ponad 80 cm miała, a część dzieciaków mniejsza
Dla mnie najważniejsze jest to, żeby nóż był ostry jak brzytwa . Poza tym musi być odpowiednio wyważony i dobrze leżeć w dłoni. Co mi po nożu jak jest ciężki, nieporęczny i kroi krzywo Mam taki jeden. Bez względu na to kto go używa i jakie ma doświadczenie w kuchni zawsze jest krzywo pocięte Niby prosty, ale wszystko na ukos tnie
Znacie jakieś fajne wakacyjne miejsca, gdzie przychylnym okiem patrzą na rodziny ze zwierzakami? Mamy jednego zwierzaka, którego nie chcemy zostawiać u rodziny wszak to nasz pupil i my za niego odpowiadamy. Nie chcemy się rozstawać jakkolwiek dziwnie do brzmi. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie, bo wszędzie gdzie zadzwoniliśmy zwierzaki nie są mile widziane :/
U nas też to białe o tej porze roku paskudztwo leciało wczoraj z nieba. Rano nawet się biało robiło, ale koło południa biała warstewka śniegu się stopiła. Tęsknię za prawdziwą majową pogodą.
Moim zdaniem ten pomysł jest chory. Dziecko jak będzie miało mieć ospę to ją złapie. Nie ma sensu celowo go narażać, bo rodzic ma takie widzi mi się. Sam niech się zarazi chorobą, na którą nie chorował, a by się przydało przez nią przejść. Ciekawe czy byłoby mu do śmiechu.