Odp: Odp: Surówka z kiszonej kapusty

mocsłodkości napisał(a): biedroneczki napisał(a): Jak robicie surówkę z kiszonej kapusty? W dzieciństwie w przedszkolu jadłam taką pyszną surówkę, ale jak to dziecko w tym wieku nie myślałam o przepisach i nie wiem jak zrobić taką surówkę Smak pamiętam do dzisiaj, ale nie potrafię go odtworzyć. Szukam inspiracji. Możecie mi coś polecić?

Ja robię ją bardzo prosto. Kapustę kiszoną kroję na mniejsze kawałki i daję do większej miski, żeby łatwiej się mieszało. Dodaję trochę oleju np. rzepakowego oraz drobno posiekaną natkę pietruszki. Całość dokładnie mieszamy. Podajemy.

Ja robię identycznie tylko czasem zmieniam olej. Dodaję aromatyzowany różnymi przyprawami. Ostatnio zrobiłam na ostro i nawet dzieciaki prosiły o dokładkę

Odp: Odp: Placki ziemniaczane

yeschef.blog napisał(a): Żeby placki ziemniaczane były chrupiące bardzo ważne jest dobre nagrzanie patelni, w przeciwnym razie napiją się tłuszczu i będą ciężkie. Warto odsączyć trochę wody z masy, żeby nie było potrzeby dodawać dużo mąki. Przepis poniżej jest ok Cokolwiek byś nie dodała jeszcze najważniejsza jest cebula

Skorzystam z Twojej rady z tym odsączaniem wody, bo szczerze mówiąc nigdy jej nie odlewałam. Za to dosypywałam sporo mąki pszennej. Teraz zrobię inaczej. Zobaczę co z tego wyniknie

Odp: Sałatka owocowa

Ja nie robię sosów do sałatek owocowych. Z owoców wycieka sok i on jest idealnym "sosem", o który walczą moje pociechy

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas nadal ładnie i cieplutko. Wolny czas spędzamy na spacerach i zabawach na świeżym powietrzu. Dzieciaki są zachwycone

Odp: Odp: Cieniutkie chipsy

Ja mandoliny niestety nie mam, ale mam mega ostry nóż i nim kroję ziemniaki na bardzo cieniutkie plasterki. Trochę z tym schodzi, ale da się wytrzymać

Odp: Burza z piorunami kontra aparat

biedroneczki napisał(a): Udało Wam się kiedyś zrobić zdjęcie zjawisku świetlnemu zwanemu błyskawicą? Ja ile razy bym nie próbowała i tak mi się nie udaje:/

Mi też się nigdy nie udało "upolować" błysku. Myślę, że to zależy od dwóch rzeczy. Naszej koordynacji ręka oko oraz aparatu. Jeśli jest czuły i ma możliwość robienia kilkunastu zdjęć w określonym czasie np, na sekundę to takie zjawisko uchwycimy, ale jak robimy zwykłym aparatem to szansa na takie zdjęcie jest niewielka choć przy odrobinie szczęścia jest wykonalna

Odp: Odbarwiona kuchenka

Trochę mi z tym zdjęciem zeszło, ale tak właśnie wygląda mój cud techniki. Niegdyś piękny, a teraz szkoda słów

Odp: Odp: Ciasto ucierane

Potwierdzam. Im dłużej miksujesz ciasto tym gorzej. Bez względu na to jakiej mąki nie użyjesz to jeśli będziesz miksować ciasto zbyt długo ciasto będzie twarde i zbite.

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas podobnie. Zero deszczu i sucho jak nie wiem co. Pranie za to cudnie schnie Wszystkie kurtki zimowe wyprane, wysuszone i popakowane próżniowo, bo skubane tyle miejsca zajmują, że masakra

Odp: Sernik 5 mm

mocsłodkości napisał(a): Upiekłam sernik. Wszystko jak zawsze, ale. Jak zawsze jest jakieś ale. Wlałam na blachę masę z ponad 1 kg sera ( wiele razy tak robiłam i wszystko było ok). Serowa masa sięgała do 3/4 wysokości blachy. Przy pieczeniu zamiast urosnąć lub zostać na tym samym poziomie spadła. Po upieczeniu i wyjęciu ciasta okazało się, że więcej jest kruchego ciasta niż masy serowej. Ciasto wysokie na prawie 7 mm a masa serowa na 5 mm Co poszło nie tak? Co mogło się stać? Robiłam wszystko tak jak zawsze. Te same składniki, ten sam sposób przygotowania, piekarnik ten sam, nikt go nie otwierał przy pieczeniu ( sama byłam w domu), a ciasto wyglądało tak mizernie, że się popłakałam ze śmiechu i żalu, że tyle serca w nie włożyłam a wyszła taka klapa.

Może za szybko otworzyłaś piekarnik? Ja otwieram go makabrycznie wolno. Niestety sernik to dość kapryśny wypiek. Czasem wystarczy chwila nieuwagi i wszystko idzie nie tak jak trzeba.