Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?
- Forum: Jaką macie pogodę za oknem?
U nas wieje i leje :/ A miało być słonecznie :/ Miałam takie plany, a tu kicha. Jak ja nie lubię prognozy pogody.
Staż w Gotujmy: 3812 dni
Miasto: -
U nas wieje i leje :/ A miało być słonecznie :/ Miałam takie plany, a tu kicha. Jak ja nie lubię prognozy pogody.
Wow. Taki orientalny rosół bym zjadła. Zapowiada się genialny w smaku pełen pysznych i aromatycznych dodatków. Ja z kaczki robię zazwyczaj taki zwykły rosół. Może uda mi się zrobić taki niecodzienny i wyśmienity rosół jak Ty. Mąż będzie testerem
Bardzo ciekawy pomysł. W takim wydaniu jeszcze ryby nie jadłam. Muszę wypróbować Twój sposób, bo brzmi wyśmienicie. Mąż będzie zaskoczony inną wersją "zwykłej" ryby.
Podziel się przepisem na orientalne smaki
Z chęcią bym coś takiego przygotowała tylko jakoś nie mam w tej kwestii doświadczenia. Takie smaki to tylko na wynos, albo restauracja.
Uwielbiam kurczaka w jogurtowej marynacie
Zwłaszcza takiego prosto z grilla
Do tego pyszna sałatka i żyć nie umierać
Ja nim kupię ketchup sprawdzam co w nim jest. W ostatnich czasach do tego co można kupić pakowane jest tyle zbędnej chemii, że pewnie na starość będziemy przez to świecić
Przyjechali do nas znajomi z mała księżniczką. Poszliśmy na spacer. Dziecko jak to dziecko, ma swoją ukochaną zabawkę. Ta dziewczynka ma liska, z którego po pociągnięciu za sznurek wydobywa się melodia jak z pozytywki. Problem w tym, że wpadł one dziecku do kałuży pełnej błota. Macie pomysł jak to doczyścić? W pralce raczej tego nie można wyprać. Teraz smutna dziewczynka bawi się inną zabawką tego typu, ale tęskni za swoją zabawką. Jak ją wyszorować bez szkody dla mechanizmu, ale tak by była bezpieczna dla dziecka?
Kupiliśmy do ogrodu kilka drzewek. Było to na wiosnę. Jakieś pół roku później drzewka zaczęły marnieć w oczach. Myśleliśmy, że to wina suszy, albo braku nawozu. Nawieźliśmy i podlewaliśmy bardziej. Jednak to nic nie dało. Dwa drzewka uschły. Mąż je wykopał. Okazało się, że drzewka straciły korzenie. Te cieniutkie zostały, ale ten najważniejszy zniknął. Doszliśmy do wniosku, że to nornice się do nich dobrały. Chcielibyśmy w tym roku kupić nowe drzewka. Czy znacie jakiś sposób zabezpieczenia drewek przed gryzoniami?
Fajny pomysł. Wypróbujemy go w tym roku. Może w końcu będziemy mogli cieszyć się owocami z własnego ogrodu. Da się jakoś odstraszyć nornice? Chodzi o to, by trzymały się jak najdalej od działki.
Witaj u nas
To miłe, że chcesz z nami dzielić się swoją pasją
Będę zaglądała na Twój blog, bo zapowiada się świetnie