Odp: Jak poprawić sobie nastrój?
- Forum: Jak poprawić sobie nastrój?
Brzmi bardzo ciekawie i mega przyjemnie. Muszę to wypróbować przy następnej przyprawiającej o depresję pogodzie. Na szczęście wiosna tuż tuż i pogoda z dnia na dzień co raz lepsza
Staż w Gotujmy: 3872 dni
Miasto: -
Brzmi bardzo ciekawie i mega przyjemnie. Muszę to wypróbować przy następnej przyprawiającej o depresję pogodzie. Na szczęście wiosna tuż tuż i pogoda z dnia na dzień co raz lepsza
Dzięki za radę. Przy następnym takim "wypadku" przy pracy od razu wrzucę do zupy ziemniaka. Tamtą zupę musiałam wylać, bo była okropna i nie nadając się do spożycia. Za to następna palce lizać
Dzięki dziewczyny za super pomysły. W najbliższym czasie na pewno je wypróbuję. Zapowiada się pyszny sposób na wykorzystanie wyśmienitych owoców
Nie znoszę marnotrawstwa, a dzięki temu niczego nie wyrzucę
O matko, ale miałyście przygodę. To chyba najgorsze co może się zdarzyć. Mam nadzieję, że mnie taka wątpliwa przyjemność ominie i będę mogła cieszyć się smakiem pysznych owoców.
U mnie prym wiedzie papryka słodka, oregano, bazylia, zioła prowansalskie, świeżo zmielony pieprz, koperek, chili, rozmaryn, liść laurowy, angielskie ziele. A przy pieczeniu cynamon i wanilia
Bardzo Ci dziękuję za linki do tych przepisów. Muszę je wypróbować, bo moja rodzina uwielbia masło orzechowe. Jestem ciekawa jak będzie smakowało takie domowej roboty
WinoToskanii_pl napisał(a): Na słodko czyli z jakimi dodatkami dokładnie Bo szczerze mówiąc to pierwsze słyszę o słodkiej zapiekance,jeżeli juz to zawsze robiliśmy ją na słono.
Myślałam o czymś w rodzaju ryż, truskawki i sos zrobiony na bazie budyniu waniliowego. To miałoby być coś w rodzaju deseru a nie obiadu
Dziwne połączenie? Wyjdzie to czy będzie totalną klapą?
A może dodajesz za dużo mąki w stosunku do reszty składników? Spróbuj dodać trochę więcej mleka i rozpuszczonego masła - powiedzmy łyżkę. Dokładnie wymieszaj i usmaż. Postaraj się też nie dawać za dużo ciasta na patelnię, żeby naleśniki nie były za grube.
Oczywiście, że będą się nadawały. Tylko lepiej knedle od razu gotować. W przeciwnym razie zamrożona śliwka zacznie się rozmrażać i ciasto od spodu zmoknie i się rozleci. zamiast knedli będzie breja.
Ja do knedli daję zamrożone. Nie rozmrażam ich.
Mam małą kuchnię. Chciałabym ją wykorzystać maksymalnie. Teraz mam tradycyjną kuchenkę gazową z niesprawnym piekarnikiem ( niestety). Czy warto zainwestować w kuchnię do zabudowy? Czy może lepiej kupić tradycyjną kuchenkę?