Odp: Mrożenie pierogów

robaczek napisał(a): Jak myślicie lepiej mrozić pierogi przed ich ugotowaniem czy może lepiej po ugotowaniu?

Ja mrożę przed ugotowaniem. Układam na tacce tak, żeby się nie skleiły wkładam do zamrażarki. Jak zamarzną to przekładam do woreczka. 

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas halny w weekend siał spustoszenie. Wiało jak nie wiem co. Dosłownie głowę chciało urwać. Sporo zniszczeń przez to wietrzysko.

Odp: Cukier

  • Forum: Cukier

skuter5 napisał(a): Jakiego cukru najczęściej używacie do wypieków? Wolicie biały czy może trzcinowy? A może jeszcze inny?


Ja najczęściej używam cukru trzcinowego choć pojawia się też cukier muscowado i biały. Osobiście wolę cukier trzcinowy, bo jest smaczniejszy  

Odp: Domowy hamburger

ciasteczka napisał(a): Ma ktoś przepis na pysznego domowego hamburgera, który będzie przypominał tego, którego można kupić w znanej każdemu restauracji


Trochę czasu już minęło od Twojego pytania, ale jak to się mówi co się odwlecze to nie uciecze Tu masz kilka linków do przepisów na domowe hamburgery: https://gotujmy.pl/domowe-hamburgery,przepisy-hamburgery-przepis,242427.html https://gotujmy.pl/domowe-hamburgery,przepisy-wolowina-przepis,252437.html https://gotujmy.pl/domowy-hamburger,przepisy-kuchnie-swiata-przepis,260565.html https://gotujmy.pl/domowy-hamburger-wg-corki,przepisy-wolowina-przepis,77470.html 

Odp: Odp: Odp: Odp: Ser do sernika

U mnie ser z wiaderka wiedzie prym. Nie piekłam jeszcze sernika z innym serem, ale kto wie Może kiedyś się przemogę i zerwę z tradycją

Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

Nie wiem jak u Was, ale u nas było dzisiaj cudnie. Po raz pierwszy w tym roku słońce przygrzewało, aż miło. Dzieciaki nie mogły nacieszyć się polem. 

Odp: Odp: Odp: Picie do obiadu czy po obiedzie? 

ciasteczka napisał(a): U mnie to jest dziwna sprawa. Jak byliśmy dziećmi to mama wpychała w nas hektolitry kompotu do obiadu. Nie dało rady się bez tego obyć. Natomiast jak było u niej dzieci na dwa dni to jak poprosiły o kompot do obiadu to babcia ( moja mama) wypaliła, że pod żadnym pozorem nie można pić przy obiedzie, bo to niezdrowo. I bądź to człowieku mądry Całe dzieciństwo pakowała w nas masę kompotu, a jak przyjechały wnuki to im nie dała, bo to niezdrowe Jakieś wnioski? Mi nasuwa się jeden


To się chyba zmienia z wiekiem, bo moja mama też dawała nam do obiadu kompot. Niestety nigdy nie wypiłam kompotu przy obiedzie przez co zawsze były spięcia. Piłam go później. Moje dzieciaki jak chcą coś do picia do obiadu to picie zawsze jest. Nie bronię, ale i nie zmuszam. Natomiast moja mama wnuczce powiedziała, że do obiadu picia się nie daje To się chyba wnuków tyczy, bo w dzieci pakowała

Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

halina napisał(a): U mnie śniegu jest 30 cm wystarczająco

U nas śniegu zero. Za to lodu cała masa. Można po trawnikach i chodnikach na łyżwach jeździć. Dzieciaki czekają na wiosnę ( moja najmłodsza na jesień czeka, bo chce kasztany zbierać i tylko o to ciągle pyta ). Nam też już ta zima zbrzydła. Byle do wiosny

Odp: Czekolada z białym nalotem

Stawiam na to, że czekolada była źle przechowywana lub transportowana. Przez to wytrącił się na niej taki mało apetyczny biały nalot. Jeśli czekolada nie jest po terminie możesz ją zjeść lub wykorzystać do polewy czekoladowej

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Ciastolina czy ciasto plasto

O tak. Ta masa jest genialna Tez uważam, że jest jej zdecydowanie za mało. Szkoda, że nie robią większych opakowań.