Jajko w pieczeni
- Forum: Jajko w pieczeni
Jak długo gotować jajka do pieczeni, żeby po upieczeniu jej żółtka nie miały ciemnej otoczki?
Staż w Gotujmy: 3683 dni
Miasto: -
Jak długo gotować jajka do pieczeni, żeby po upieczeniu jej żółtka nie miały ciemnej otoczki?
zbysiowa napisał(a): mocsłodkości napisał(a): Jak długo gotować jajka do pieczeni, żeby po upieczeniu jej żółtka nie miały ciemnej otoczki?
Gotuję 8 minut od zagotowania, czy to do pieczeni czy do zjedzenia od razu
Bardzo Ci dziękuję. Już nie mogę się doczekać tej pieczeni
Ja zapiekam ryż i przesmażone jabłka. Przed podaniem posypuję cynamonem i cukrem pudrem
Masakra. Ja to zawsze narobię sobie jakiegoś kłopotu. Masz rację. Zostawiłam je na meblach, a one "zjadły" wilgoć z otoczenia. Za roztargnienie płaci się gumowymi bezami
Zrobiłam bezy. Wyszły super, ale... Następnego dnia z chrupiących bez były gumowe idealne jako guma do żucia. Co poszło nie tak?
Hura
Nadeszła wiosna
Astronomiczna ale zawsze
Byle do jutra
Jutro pierwszy dzień kalendarzowej wiosny
lukrowanepierniczki napisał(a): Próbował ktoś zrobić sernik na ciasteczkach? Nie chodzi o pokruszone herbatniki wymieszane z masłem, ale o ciasteczka typu oreo?
Ja robiłam do sernika na zimno. Wyszedł całkiem smaczny
lukrowanepierniczki napisał(a): Czego częściej używacie przy wypiekach? Wolicie sodę oczyszczoną czy może proszek do pieczenia?
Ja używam i tego i tego jednak wolę proszek do pieczenia. Nie jest tak wyczuwalny w wypiekach jak soda oczyszczona
Agnieszka Rec napisał(a):
2 kisiele jabłkowe
1 galaretka zielona
10 dag masła Wykonanie: Zagotować 2,5 szkl. wody. W 1/2 szkl. zimnej wody rozmieszać kisiele. Wlać na gotującą się wodę. Ugotować kisiel mieszając. Gorący ściągnąć z ognia i rozpuścić w nim galaretkę zieloną. Gorący kisiel z rozpuszczoną galaretką zmiksować z masłem o temp. pokojowej,na gładką masę. Lekko przestudzić. Tylko taką o smaku lekko jabłkowym robiłam
Bardzo ciekawy pomysł. A te kisiele to takie małe do kubeczka czy kupujesz gdzieś takie tradycyjne jabłkowe?
ciasteczka napisał(a): Mam, a w zasadzie miałam piękne mrożone maliny. Teraz są to już kuleczki z malin, bo się pogniotły i porozdzielały. Co mogę zrobić z takich malin?
Ja bym dodawała takie maliny do ciasta na muffinki. Dałabym je też do sernika na zimno