misia5 napisał(a): biedroneczki napisał(a): Zrobiłam ganach z białej czekolady i mi popłynął Nie da się z niego zrobić dekoracji, bo rozlewa się jak polewa z białej czekolady. Poratujcie i poradźcie co zrobiłam źle i jak to naprawić.
Prawdopodobnie dodałaś za mało białej czekolady w stosunku do ilości śmietany. Czekolada biała zrobiona jest z innych składników niż czekolada gorzka i trzeba dodać jej więcej niż w przypadku ganach z gorzkiej czekolady. Nie wiem czy to pomoże ale możesz dodać do tej masy rozpuszczoną białą czekoladę - ilość zależy od tego jak bardzo płynna jest masa. Jak jest bardzo lejąca dodaj więcej niż jedną tabliczkę i dokładnie wymieszaj. Ostudź i spróbuj ponownie. Jeśli to nie pomoże to spróbuj ubić masę za pomocą miksera i takim kremem dekoruj
Wow. Dobrze wiedzieć, że przy białej czekoladzie jest więcej problemów niż przy gorzkiej. Skorzystam z tej rady
misia5 napisał(a): ciasteczka napisał(a): Macie jakiś pomysł jak zrobić kalendarz adwentowy? Chodzi o coś co sprawi dzieciakom radość i będzie zaskoczeniem. Wiem, że są kalendarze, które można kupić w sklepie, ale ja bym chciała zrobić coś sama
Możesz np. zrobić z zielonego bristolu choinkę. Przyczepić do niej ozdobione jajka z niespodzianek, a do nich dać jakieś małe upominki. Ja w tym celu zbierałam jajka. Mam ich sporo, bo nie zawsze coś się udaje, a mam dwie dziewczynki więc jak zrobię jednej to i drugiej też by się przydało
Fajny pomysł. Pozwolisz, że go "odmałpuję" I zrobię taki sam? Tylko u mnie jajek musi być duuuużo więcej
skuter5 napisał(a): Co robicie jak ziemniaki nie chcą się ugotować? Kupiłem ostatnio ziemniaki. Przygotowuję obiad i wszystko było gotowe tylko ziemniaki nie chciały się ugotować. Gotowałem je ponad godzinę i były w środku twarde jakbym dopiero co je wsadził do wody.
Miałam takie ziemniaki. Niestety nie nadają się one do gotowania. Zużyłam je do placków ziemniaczanych i frytek.
U nas też w ostatnich dniach pogoda dała we znaki. Dzieciaki ja zobaczyły sypiący się z nieba śnieg były podekscytowane i przygotowane na lepienie bałwanów. Niestety śnieg topił się w oka mgnieniu i marzenia i pierwszym bałwanie zostały odroczone w czasie
robaczek napisał(a): Jak namówić starszą panią, żeby wietrzyła mieszkanie? Pomagamy pewnej starszej osobie. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że wchodzę do jej mieszkania na wdechu i staram się jak najdłużej nie oddychać. Makabrycznie tam "pachnie". Pytałam starszą panią czy może jej wywietrzyć ale ona nie chciała, bo stwierdziła że nie jest to konieczne. Niestety powietrze w jej mieszkaniu jest paskudne. Normalnie woła o przysłowiową pomstę do nieba.
Oj będzie ciężko. I to nawet bardzo ciężko. Starsze osoby nawet jeśli są najkochańsze i najwspanialsze na świecie są mega uparte. I jeśli starsza Pani mówi, że w jej mieszkaniu jest czyste i świeże powietrze to nie zmieni zdania. Możesz użyć podstępu. Zabrać ją na mały spacer - jeśli może wychodzić. I jak będziecie wracać ona poczuje zapach, który Ty czujesz wchodząc do jej mieszkania. Myślę że to sprawi, że będzie gotowa wywietrzyć swoje mieszkanie.