Jestem wreszcie na emeryturze. I postanowiłam zabrać się za to co obiecałam swoim dzieciom już dawno temu , mianowicie spisanie Rodzinnej książki kucharskiej .Poprosili mnie o spisanie przepisów na dania które gotowała moja Prababcia, Babcie, Mama i ja . Gotuję więc , robię zdjęcia i spisuje przepisy. Już ich się trochę nazbierało. A między czasie pojawiają się przecież nowe pomysły . A ,że lubię gotowanie to bawię się przy tym przednio.
Wyznaję zasadę :
"Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości
niż odkrycie nowej gwiazdy"
Anthelme Brillat - Savarin

Odp: co zrobić ółtorarocznemu niejadkowi na obiad??

To ja Ci podpowiem tak .Najlepiej zrobić wszystko by nie był ( nie była ) niejadkiem . Z moich obserwacji ( a mam 4 dzieci i 9 wnuków ) wiek o którym piszesz jest kluczowy . Jak teraz Ci się nie uda to będziesz się męczyć latami. Jajważniejsze - DZIECKO MA ODCZUWAĆ PRZYJEMNOŚĆ JEDZENIA .Ma jeść samo , upaprać się po same uszy , grzebać rękami jak chce , NA SWOIM TALERZYKU , O STAŁEJ PORZE .Trzeba go przygotować do posiłku . Zrobić z tego ceremoniał .
Opiszę Ci co ja robiłam :
-30 minut przed posiłkiem : ,,Kubuś zaraz będzie obiadek "....,, Choć powachaj jak pachnie obiadek " ....,, ale będzie mniam mniam " , ,, Babciu ( ciociu , kiciu ) nie ruszaj obiadku to dla Kubusia " itp
-15 minut przed obiadem : ,, Kubuś chodź pomożesz Babci przygotować stół do obiadku " ...,, Kto położy ściereczkę Kubusia ? ( 2 takie same na zmianę , sam przynosił z kuchni i traktował jak serwetkę "
-10 minut przed obiadem : ,, Idziemy umyć łapki " ..,,
- Obiad : ten sam talerzyk , ta sama miseczka do zupy , to samo miejsce przy stole , jedzenie pokrojone , kilka małych porcji na jeden posiłek żeby dziecko się nie znudziło ( 1/2 szkl zupy, łyżka ziemniaków, łyżka mięsa, łyżka warzyw ).Dziecko je samo z delikatną pomocą ( Mama siedzi obok i drugą łyżką podaje pomiędzy tym co dziecko samo nabiera )
-poi obiedzie - dziecko samo sprząta po sobie , wynosi naczynia do kuchni ( plastikowe ) , serwetkę ( ściereczkę ) - idzie umyć buzię i łapki.Jest chwalone pod niebiosa jak to ślicznie zjadło choć by zjadło 1 łyżkę .
System zaczyna działać tak po miesiącu od rozpoczęcia .

A teraz dla ilustracji :

Odp: Gulasz - co potem

A może zapiecz pod ciastem francuskim ( albo innym )
https://gotujmy.pl/kurczak-duszony--pod-ciastem-francuskim-,przepisy,50479.html

Odp: co na kolację ?

Przy okazji robienia obiadu zostało mi troche ananasa - to zrobiłam kolację . Zapraszam
,,Śledzik łączy smaki "

Odp: co dzisiaj na obiad?

Halibut na obiadek już zrobiony . Zapraszam - Smacznego
-,,Halibut z ananasem "

Odp: Tutaj zgłaszamy łamanie regulaminu serwisu

No to już jest totalne przegięcie . Stryjkowski jest zawodowym fotografem ( jeśli się nie myle to współpracował z Kuroniem ) i swoje zdjecia sprzedaje do gazet . Coś takiego to już kryminał .

Odp: co dzisiaj na obiad?

Szybciutko napiszę co na obiadek i znikam ( synowa z wnukiem przyleciała i zaraz przyjdą na obiadek ) . No to dziś mamy :
-Ryż na bulionie z zielonymi ,, piegami "
-Sznycle z piersi kurczaka
-Mizeria

Odp: co dzisiaj na obiad?

Pocztylionku- Mama stwierdziła , ze idzie do Ciebie na pomidorówkę bo u mnie nie może się doprosić ( hi hi ) .Muszę ugotować w końcu .

Odp: co dzisiaj na obiad?

Obiadek gotowy .Dziś :
-Kotleciki mielone doprawione musztardą
-Farfalle na bulionie z ziołami
-Surówka z ogórka i sałaty

Odp: Witam, witam kto sie ze mna przywita, mam cos slodkiego ;P

Dzień Matki

Ponieważ Dzień Matki w tym roku obchodzę w 2 osobowym gronie ( Mama i ja ) a reszta , że tak powiem w trybie zaocznym tzn przez Skeypa - to i torcik taki dwuosobowy . Zapraszam wszystkie Mamy na kawusię .Wszystkiego najlepszego Kochane i co by nam dzieci zdrowe i mądre były .

A torcik jak to u mnie zwykle bywa - kupny