Jestem wreszcie na emeryturze. I postanowiłam zabrać się za to co obiecałam swoim dzieciom już dawno temu , mianowicie spisanie Rodzinnej książki kucharskiej .Poprosili mnie o spisanie przepisów na dania które gotowała moja Prababcia, Babcie, Mama i ja . Gotuję więc , robię zdjęcia i spisuje przepisy. Już ich się trochę nazbierało. A między czasie pojawiają się przecież nowe pomysły . A ,że lubię gotowanie to bawię się przy tym przednio.
Wyznaję zasadę :
"Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości
niż odkrycie nowej gwiazdy"
Anthelme Brillat - Savarin

Odp: Odp: Co dzisiaj na podwieczorek?

Sarenko to jak się dowiesz jak to te buraczki po angielsku się robi to ja się polecam - zawsze się przyda taka informacja - może zięciowi zrobię ( a niech się cieszy ,że Teściowa o niego dba ) - choć on zaczyna jak nie Anglik się odżywiać - bigos wciąga , chłodnikiem nie pogardzi a kopytka to po prostu pokochał.

Odp: Odp: co na kolację ?

O to to to - biore to zielono-czerwone. Miłego wieczoru.

Odp: Odp: Odp: Odp: co na kolację ?

To ja też bardzo prosze o namiary na przepis. Ślicznie wygladają .Nigdy z takimi się nie spotkałam. Miłego wieczoru.

Odp: Odp: Co dzisiaj na podwieczorek?

Kisiel z musu mirabelkowego .Zapraszam - smacznego.

Odp: co dzisiaj na obiad?

Wiam
U mnie dziś dietetycznie i owocowo- ,, Pierś z kurczaka z mandarynkami z parowaru "

Odp: Szpinak kulinarnym koszmarem dzieciństwa?

Szpinak jako dziecko uwielbiałam - moze dla tego ze nie chodziłam do przedszkola a w domu Babcia nie podawała go w formie zielonej papki tylko zapiekany w pasztecikach , jako szpinakowe nalesniki , w zapiekance ziemniaczano-szpinakowo- jajecznej .Wbredw wszystkiemu nie lubię szpinaku liściastego tak jak nie lubie szczawiu w zupie krojonego tylko mielony ( domowej roboty ) .Nie znosiłam mleka ( i nie znosze do tej pory ) .Jem wszystkie przetwory mleczne- mleka nigdy brrr . A i nie znoszę dań obiadowych na słodko .Wszelkie ryże z cynamonem , naleśniki z serem i owocami itp- robię - nie jem .Mąż i dzieci jedli, wnuki i Mama jedzą - a ja polewam sobie ryż kwasną śmietaną i solę , a zamiast naleśnika na słodko robię sobie omlet na słono.

Wszystkim którzy lubią szpinak polecam taką zapiekankę we francuskim cieście .

Odp: Ser

  • Forum: Ser

Prwie wszystkie pleśniowce , z tym że raczej nie klasy Lazur czy Turek wolę kupić 10 dag takiego dobrego niż byle co .Z żóltych uwielbiam Chedar ,.Wszelkiego rodzaju rolady serowo orzechowe .Białe domowej roboty z ziołami .
a już najbardziej pasuje mi podgryzanie serów z owocami, żurawiną czy orzechami.
Nie przepadam za Gorgonzolą i Parmezanem.

Odp: inny niż gotowanie

Witaj- przypomniało mi się jak sie nazywa preparat z żenszeniem który u nas jest w sprzedaży i który ja też okresowo kupowałam kilka lat temu .Jest to Ginjal . Dość drogi bo opakowanie kosztowało coś koło 30-40 złotych .Zdrówka zyczę .

Odp: co dzisiaj na obiad?

Lenia dziś mam - Udka wędzonego kurczaka z pieczarkami - czyli obiad w 30 minut.