Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?
- Forum: Jaką macie pogodę za oknem?
U nas nadal ładnie i cieplutko. Wolny czas spędzamy na spacerach i zabawach na świeżym powietrzu. Dzieciaki są zachwycone
Staż w Gotujmy: 3873 dni
Miasto: -
U nas nadal ładnie i cieplutko. Wolny czas spędzamy na spacerach i zabawach na świeżym powietrzu. Dzieciaki są zachwycone
Ja mandoliny niestety nie mam, ale mam mega ostry nóż i nim kroję ziemniaki na bardzo cieniutkie plasterki. Trochę z tym schodzi, ale da się wytrzymać
biedroneczki napisał(a): Udało Wam się kiedyś zrobić zdjęcie zjawisku świetlnemu zwanemu błyskawicą? Ja ile razy bym nie próbowała i tak mi się nie udaje:/
Mi też się nigdy nie udało "upolować" błysku. Myślę, że to zależy od dwóch rzeczy. Naszej koordynacji ręka oko oraz aparatu. Jeśli jest czuły i ma możliwość robienia kilkunastu zdjęć w określonym czasie np, na sekundę to takie zjawisko uchwycimy, ale jak robimy zwykłym aparatem to szansa na takie zdjęcie jest niewielka choć przy odrobinie szczęścia jest wykonalna
Trochę mi z tym zdjęciem zeszło, ale tak właśnie wygląda mój cud techniki. Niegdyś piękny, a teraz szkoda słów
Potwierdzam. Im dłużej miksujesz ciasto tym gorzej. Bez względu na to jakiej mąki nie użyjesz to jeśli będziesz miksować ciasto zbyt długo ciasto będzie twarde i zbite.
U nas podobnie. Zero deszczu i sucho jak nie wiem co. Pranie za to cudnie schnie
Wszystkie kurtki zimowe wyprane, wysuszone i popakowane próżniowo, bo skubane tyle miejsca zajmują, że masakra
mocsłodkości napisał(a): Upiekłam sernik. Wszystko jak zawsze, ale. Jak zawsze jest jakieś ale. Wlałam na blachę masę z ponad 1 kg sera ( wiele razy tak robiłam i wszystko było ok). Serowa masa sięgała do 3/4 wysokości blachy. Przy pieczeniu zamiast urosnąć lub zostać na tym samym poziomie spadła. Po upieczeniu i wyjęciu ciasta okazało się, że więcej jest kruchego ciasta niż masy serowej. Ciasto wysokie na prawie 7 mm a masa serowa na 5 mm
Co poszło nie tak? Co mogło się stać? Robiłam wszystko tak jak zawsze. Te same składniki, ten sam sposób przygotowania, piekarnik ten sam, nikt go nie otwierał przy pieczeniu ( sama byłam w domu), a ciasto wyglądało tak mizernie, że się popłakałam ze śmiechu i żalu, że tyle serca w nie włożyłam a wyszła taka klapa.
Może za szybko otworzyłaś piekarnik? Ja otwieram go makabrycznie wolno. Niestety sernik to dość kapryśny wypiek. Czasem wystarczy chwila nieuwagi i wszystko idzie nie tak jak trzeba.
korol napisał(a): U mnie najczęściej robi się nalewkę na bazie pestek z jabłek. Jest pyszna.
Z pestek jabłek? Ile takich pestek trzeba zebrać żeby nalewkę zrobić? Toż to strasznie długo musi trwać. A co ze związkami szkodliwymi, które znajdują się w takich pestkach?
Erufi napisał(a): Cześć,
Mam pytanko
Czy oglądacie Master Chefa? Obojętne którego, Naszego, amerykańskiego czy brytyjskiego, jest ich w sumie całkiem sporo 
Ja czasami lubię obejrzeć, ale raczej nie dla przepisów bo jeszcze z niczego nie skorzystałam, a bardziej chyba dla tej rywalizacji, która jest pokazana w tym programie.
Ja oglądam Master chef USA
U nas piękna słoneczna pogoda. Po długich a ciężkich skosili nam trawę pod blokiem
Nie uwierzycie ale widać dzieci
Jeszcze wczoraj trzeba było co niektóre wyszukiwać, bo trawa już ponad 80 cm miała, a część dzieciaków mniejsza