Odp: Odp: Odp: Odp: Co zrobić żeby awokado dojrzało ?
Sposobu z kaloryferem nie próbowałam. Ciekawa alternatywa zwłaszcza w sezonie grzewczym, który teraz mamy
Jak trafię na takie awokado chętnie wypróbuję Twój patent 
Staż w Gotujmy: 3813 dni
Miasto: -
Sposobu z kaloryferem nie próbowałam. Ciekawa alternatywa zwłaszcza w sezonie grzewczym, który teraz mamy
Jak trafię na takie awokado chętnie wypróbuję Twój patent 
Witamy na pokładzie
Zapraszamy do gotowania oraz pieczenia i dzielenia się przepisami zwłaszcza tymi eksperymentami
Uwielbiam eksperymentować więc chętnie nauczę się czegoś od Ciebie
Też ich dawno nie widziałam. Były o ile się nie mylę truskawkowe, cytrynowe i jabłkowe. nawiasem mówiąc całkiem smaczne
Może będą w większych marketach lub sklepach z przeznaczeniem cukierniczym? Jest ich sporo i mają swoje strony internetowe.
Banany to jedne z owoców, które nie lubią przebywać w lodówce
Raz tylko je dałam do lodówki i więcej tego błędu nie popełniłam. Nie dość że były w środku lodowate, że aż zęby cierpły, to jeszcze wyglądały mało apetycznie.
Ja używam od jakiegoś czasu kakaa produkowanego przez jedną z firm wytwarzających słodkości
Na szczęście są dwie więc reklamy nie robię
Jest genialne, bo gorzkie i pyszne. Wystarczy niewielka ilość, by przenieść się w inny wymiar
Raz jeden jadłam surowe mięso. Nie było tego dużo i powiem szczerze nawet mi smakowało. Mieliśmy je od sprawdzonego dostawcy więc strachu nie było. Uwielbiam za to surowego łososia. Taki tatar jest genialny zwłaszcza z takiego łososia, który jeszcze godzinę temu pływał
Szkoda, że taki rarytas nie zdarza się zbyt często.
Uwielbiam jeść warzywa na surowo. najbardziej smakują mi te z ogródka babci, rodziców i naszego
Ostatnio zajadałam się surową, młodą cukinią, którą posypałam wcześniej odrobiną soli, by stałą się bardziej giętka i łatwiejsza w zjadaniu
Mąż jak to zobaczył zapytał czy dobrze się czuję
Jakie warzywa jecie na surowo, a jaki bez względu na wszystko poddajecie obróbce cieplnej?
biedroneczki napisał(a): Jak robiłam te rozetki po raz pierwszy miałam ubaw po pachy
Zamiast wsadzić foremkę do ciasta tak by nie oblepiła się cała tylko jej fragment ja wsadziłam aż do połowy patyczka. Ale się namęczyłam, żeby mi to ciasto potem zeszło
Też tak miałam. Najgorsze jest to, że robiąc je pierwszy raz tak spiekłam ciasto, że musiałam moczyć foremkę całą noc, żeby to ciasto się odkleiło. Potem baaaardzo długo nie chciałam tej foremki widzieć na oczy
biedroneczki napisał(a): Witam wszystkich i każdego z osobna 
Zaglądam na Gotujmy już od kilku lat i postanowiłam w końcu dołączyć do Waszego grona. Uwielbiam piec i gotować. Może nie jestem w tym mistrzem, ale tak jak każdy uczę się na błędach. Jestem gadułą, która zadaje setki pytań
Mam nadzieję, że nikogo to nie zrazi
Miło, że do nas dołączyłaś
Im nas więcej tym weselej
U nas pochmurno, ale ciepło. W parku dywany z kolorowych liści
Osobiście uwielbiam klony. W zależności od odmiany takie kolory liści na chodnikach. Bukiety z nich robione wyglądają przecudnie. Uwielbiam takie dekoracje o tej porze roku 