Odp: Odp: Pianki z ogniska

misia5 napisał(a): skuter5 napisał(a): Pieczecie na patykach nad ogniskiem takie duże pianki? Takie jak na filmach

Moje dziewczyny robiły i jadły. I na jednym razie się skończyło Dla mnie to zdecydowanie za słodki dodatek. Wolę jabłko pieczone na patyku   


Moim dzieciom też te pianki nie do końca smakowały. Podobało im się pieczenie ich, ale jedzenie już nie bardzo. Słodkie są jak nie wiem co

Odp: Karpatka

Obstawiam otwarcie piekarnika. Nawet jeśli Ty go nie otwarłaś to mógł to zrobić ktoś inny nieświadomy konsekwencji.

Odp: Obiady na upały

Fajna też jest zupa krem z warzyw Można dać tyle warzy ile dusza zapragnie nawet te, których dzieci normalnie do ust nie wezmą Jak się zmiksuje to ich nie widać

Odp: Obiady na upały

lukrowanepierniczki napisał(a): Co przygotowujecie na obiad w upalne dni? Mi brakło pomysłów

Ja robię to co dzieci zjedzą. Mąż lubi wszystko więc mam pole do popisu. Ostatnio prym wiodą naleśniki, placuszki z kurczakiem i placki ziemniaczane.

Odp: Teściowa :)

Głównie po imieniu, bo słowo teściowa jej się nie podoba Za to mówienie do niej mamo u mnie budzi sprzeciw, bo nie jest moją mamą.

Odp: Śmietana do sosu

biedroneczki napisał(a): Jaka śmietana będzie najlepsza do sosu? Lepsza jest 18% czy 30%?

Ja do sosów dodaję śmietanę 18%

Odp: Odp: Wakacje :)

ciasteczka napisał(a): Wakacje mają swoje plusy i minusy. Plusem jest fakt, że ma się dzieci przy sobie. Niestety jest też praca, a nie ma takiego pracodawcy, co da wolne na dwa miesiące Jest więc kombinacja i zamiana zmian tak, by zawsze ktoś z dziećmi był. W ostateczności ratują babcie i ciocie lub sąsiedzi. Jednak zawsze staramy się sami nimi zająć w końcu to nasze dzieci

Potem są ich wakacyjne wyjazdy I nasz wspólny rodzinny wyjazd

Odp: Koniec roku szkolnego

W klasach moich dzieci też są "zbiorcze" prezenty. Kupuje je trójka klasowa (rodzice).

Odp: Wakacje :)

Wakacje mają swoje plusy i minusy. Plusem jest fakt, że ma się dzieci przy sobie. Niestety jest też praca, a nie ma takiego pracodawcy, co da wolne na dwa miesiące Jest więc kombinacja i zamiana zmian tak, by zawsze ktoś z dziećmi był. W ostateczności ratują babcie i ciocie lub sąsiedzi. Jednak zawsze staramy się sami nimi zająć w końcu to nasze dzieci

Odp: Paluszki :)

skuter5 napisał(a): Podajecie na imprezach paluszki czy to już zamierzchłe czasy i tylko nasi rodzice nałogowo je kupowali na wszelkiego rodzaju imprezy?

E tam przeszłość Ja kupuję paluszki do tej pory To taka tradycja