Odp: Odp: Trzepaczki do miksera
- Forum: Trzepaczki do miksera
Dokładnie tak jak piszesz. Te trzepaczki z samych drucików są mniej wydajne i trzeba dłużej miksować.
Staż w Gotujmy: 3864 dni
Miasto: -
Dokładnie tak jak piszesz. Te trzepaczki z samych drucików są mniej wydajne i trzeba dłużej miksować.
U nas pięknie i słonecznie. Bukiety z kolorowych liści zrobione
Korale z jarzębiny gotowe
robaczek napisał(a): Jak myślicie można dać na ciasto drożdżowe mrożone owoce i potem piec?
Jasne, że możesz. Tylko ich nie rozmrażaj. Połóż je zamrożone i wstaw do piekarnika.
robaczek napisał(a): Jak myślicie trzepaczki w mikserze ( ich rozmiar, kształt i wielkość tych blaszek lub drucików) mają wpływa na to jak wyrośnie nam np. biszkopt?
Moim zdaniem ma. Mam drugi mikser. Pierwszy miał trzepaczki z cienkimi drucikami. Przy dodawaniu sypkich składników kurzyło się na potęgę. Natomiast teraz mam trzepaczki znacznie szersze i przy dodawaniu sypkich składników już nie trzeba odsuwać się od misy, w której miksuję
U nas weekend był piękny i słoneczny. Idealny na rodzinne wycieczki
Dzisiejszy dzień był jeszcze piękniejszy
Moc słońca i bezchmurne niebo
Czas ubijania jest niestety nie do określenia. Dużo zależy czym ubijasz, ile tej śmietany jest, ile procent ma śmietana i jak dobrze jest schłodzona. Czasem śmietana ubij się szybciej a czasem trzeba czasem dłużej ubijać.
Ja bym wypróbowała oba przepisy
Potem będziesz wiedziała, które bardziej Ci smakują
U nas cały czwartek wiało jak nie wiem co. Było ciepło, ale bardzo wietrznie.
ciasteczka napisał(a): Znajoma poprosiła mnie żebym upiekła jej na wesele ciastka. Powiedziała, żebym jej powiedziała ile ma mi za pracę zapłacić, bo ona składniki mi kupi. Jak myślicie na ile wycenić taką "zabawę" z ciastkami?
Hmmm. A powiedziała Ci ile takich ciastek masz zrobić i jakie te ciastka mają być?
robaczek napisał(a): Osobiście wolę cukier trzcinowy. Ten kokosowy pachnie genialnie, ale jak się go źle wyrobi to osiada na gardle. Coś kiedyś z nim robiłam i miałam wrażenie jakbym miała masę trocin w gardle.
Może za krótko ucierałaś tłuszcz i cukier? Jak dobrze go rozetrzesz to wszystko jest super. Jak robiłam krem z tym cukrem to też był wyczuwalny. Natomiast w cieście już nie.