Odp: Dżem truskawkowy
- Forum: Dżem truskawkowy
robaczek napisał(a): Co zrobić żeby dżem truskawkowy nie tracił swojego ślicznego mocno czerwonego koloru?
Spróbuj dodać do dżemu sok z jednej cytryny. Oczywiście ilość soku zależy od ilości dżemu
Staż w Gotujmy: 3816 dni
Miasto: -
robaczek napisał(a): Co zrobić żeby dżem truskawkowy nie tracił swojego ślicznego mocno czerwonego koloru?
Spróbuj dodać do dżemu sok z jednej cytryny. Oczywiście ilość soku zależy od ilości dżemu
biedroneczki napisał(a): Jeśli mielibyście wybór czy nad morze udać się pociągiem albo samolotem co byście wybrali i dlaczego?
Zapomniałam dopisać, że fakt iż samolotem dotrą nad morze zdecydowanie szybciej też mnie nie przekonuje
Za to mój mąż wybrałby samolot, bo nie lubi siedzieć za długo bezczynnie
biedroneczki napisał(a): Jeśli mielibyście wybór czy nad morze udać się pociągiem albo samolotem co byście wybrali i dlaczego?
Ja wybrałabym pociąg
Nie żebym się bała latać czy coś w ten deseń
Jedak lubię oglądać świat zza okna pociągu
biedroneczki napisał(a): robaczek napisał(a): Kiedy wysłaliście swoje dzieci po raz pierwszy na kolonię lub obóz? Moje rodzeństwo twierdzi, że robię dziecku krzywdę, bo go w wieku 7 lat nie posyłam na kolonię lub obóz. Znam moje dziecko i wiem, że nie jest gotowe na taki wyjazd. Zresztą samo nigdy o tym nie wspominało. Pyta zawsze kiedy gdzieś jedziemy razem. Nawet do swoich dziadków nie chce jeździć na weekend choć uwielbia do nich jeździć. Spać jednak nie chce. Co z nim nie tak czy tylko rodzeństwo chce mi dopiec?
Dużo zależy od dziecka. Jeśli jest gotowe to pojedzie na obóz czy kolonię nawet w wieku 6 lat ( zuchy np.). Są jednak dzieci, które tego nie chcą. Nie pojadą choćby się im nie wiem jak próbowała uatrakcyjnić wyjazd. Nie ma co zmuszać. Jeśli zmusisz a dziecku będzie się podobało i wróci szczęśliwe to wszystko będzie super. Jeśli jednak dziecku nie przypadnie wyjazd do gustu zrazi się na długie lata i będzie nam to wypominało baaaardzo długo.
Zgadzam się z Tobą w 100%. Choć rodzina jest ważna to tym razem radzę ją olać. Ty najlepiej znasz swoje dziecko i wiesz co jest dla niego najlepsze. Będzie gotowe to pojedzie. Ja swoje dzieciaki na obozy i kolonie posyłam od kiedy skończyły 9 lat. Moim zdaniem to odpowiedni wiek dla dziecka, żeby mogło wyjechać bez mamy i taty
Jednak dzieci są różne. To co innym przychodzi z łatwością drugim przychodzi z trudem.
Te sery z wiaderka z racji tego, że są kilkukrotnie mielone nie bardzo się nadają do pierogów. Kiepskie są też do naleśników, bo ciężko taki naleśnik przekroić. Ja do pierogów i naleśników używam sera z kostki. Nadzienie jest "zbite" i nie ucieka z ciasta.
ciasteczka napisał(a): Moja córka marzy o rolkach albo wrotkach. Nie potrafi się jednak zdecydować. Co Waszym zdaniem jest lepsze dla początkującego użytkownika tego rodzaju sprzętu?
U mnie w domu dzieciaki mają i rolki i wrotki. Z tego co zauważyłam chętniej na początek używały wrotek, bo łatwiej utrzymać na nich równowagę. Potem przechodziły na rolki. Z początku opierały się o ściany budynku, a potem śmigały
ciasteczka napisał(a): Mam w domu 4 woreczki ryżu preparowanego. Co można z niego zrobić? Szyszki już robiłam wiele razy i chciałabym zrobić coś innego czym zaskoczę rodzinę.
Widziałam gdzieś ciasto z wykorzystaniem tego właśnie ryżu. Z tego co pamiętam to ciasto bez pieczenia. Tylko nie mogę sobie nazwy przypomnieć, ale jak przypomnę to dam Ci znać
U mnie wzięcie mają tylko chłodniki owocowe
Najbardziej smakują rodzinie truskawkowe, jagodowe oraz wiśniowe
U nas afrykańskie upały. Jest tak gorąco, że nawet otwarte przez całą noc okna nie pomagają :/ A od rana powtórka z rozrywki.
ciasteczka napisał(a): Moje pociechy uwielbiają ciastka na podróż. W tym roku rzuciły mi wyzwanie, żeby to ja je upiekła zamiast kupować. Macie jakiś pomysł jakie ciastka można przygotować?
Zrób ciasteczka owsiane
Moje dzieciaki je pokochały. Gdyby nie widziały co do nich dodaję w życiu by nie powiedziały, że jest w nich coś takiego jak płatki owsiane