Odp: Kawa
- Forum: Kawa
Ja pijam rozpuszczalną. Tylko jak jadę w gości pijam parzoną. W sumie na dzień dwie kawy
Staż w Gotujmy: 3864 dni
Miasto: -
Ja pijam rozpuszczalną. Tylko jak jadę w gości pijam parzoną. W sumie na dzień dwie kawy
Moja siostra używa tabletek do zmywarki
Ja osobiście tego nie próbowałam ale ona jest zadowolona
U nas jest. Sama byłam na jednej takiej. Moje dzieciaki też były. To fajna zabawa i nauka w jednym. Szkoda, że u Was tego nie ma. Swoją drogą ile razy można dzieci do teatru zabierać?
Trudny orzech do zgryzienia. A może dasz mu książkę i jakąś sumę pieniędzy? Sam wyda na co będzie chciał.
U nas dzisiaj było całkiem całkiem
Jak w piosence "trochę chmur, trochę słońca" i wiatr się przyplątał
Są bociany
Wczoraj widziałam parę
Jak miło było oglądać ich lot i krążenie
Teraz tylko wiosennej pogody brakuje, ale może się w końcu zrobi
Dodałam czosnek. Faktycznie wyszło genialne w smaku puree
Od teraz częściej będę korzystała z tego dodatku, bo wystarczy tak niewielka zmiana, żeby zrobić coś innego, a tak pysznego
skuter5 napisał(a): Planuję zrobić gulasz z szynki wieprzowej. Kupiłem ładny kawałek tego mięsa Zastanawiam się tylko czy mięso nie będzie za suche. Jak myślicie?
Ja osobiście nie lubię szynki w gulaszu. Nie wiem czy ja mam pecha czy jest inny powód, ale ile razy próbowałam z niej robić gulasz tyle razy mięso było makabrycznie suche i niefajne przy jedzeniu. Na samo wspomnienie szczęka mnie boli i mam wrażenie, że jej teraz to mięso.
misia5 napisał(a): mocsłodkości napisał(a): Ja używam garnków z pewnego szwedzkiego sklepu. Są świetne. Mają mega grube dno i są bardzo wytrzymałe. Gotuję w nich już kilka lat i jestem zadowolona w 100 %. Jedyny minus to fakt, że patelnia z kompletu jest makabrycznie ciężka
Utrzymanie jej w jednej ręce to spory wyczyn
Też używam tych garnków
Są świetne. Fakt ciężkie to one są, ale długo trzymają ciepło. Tylko z przetworami trzeba uważać, bo się przypalają nawet jak garnek jest zdjęty z gazu. Trzeba mieszać nawet przy napełnianiu słoików, bo można stracić sporo np. dżemu.
O tak. Masz rację. Dżem truskawkowy przypalił mi się makabrycznie. A zostawiłam go dosłownie na 5 minut po zestawieniu z ognia. Więcej tego błędu nie popełniłam
Ja wkładałam do ziemi, ale po jakimś czasie korzeń się psuł. O tego czasu kupuję mniejsze kawałki, bo szkoda mi wyrzucać.