Odp: Odp: Odp: Faszerowane ziemniaki

Zjadłabym takiego ziemniaka Coś mi się zdaje, że mam pomysł na jutrzejszy obiad

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas zima na całego. Śnieg, śniegi i jeszcze raz śnieg

Odp: Odp: Masa grysikowa

Dzięki dziewczyny. Zrobię ze zwykłej

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odblaski

Każda klasa powinna zostać zabrana w teren. I zobaczyć na własne oczy co to znaczy mieć odblaski i go nie mieć. Lepiej żeby to na manekinie zobaczyli niż na własnej skórze.

Odp: Odp: Skrytki na prezenty

biedroneczki napisał(a): ciasteczka napisał(a): Gdzie chowacie prezenty, które kupujecie dzieciom na święta? Mi już pomysłów brakuje. Non stop je znajdują. Nie wiem czy jak śpimy to mieszkanie przekopują Normalnie kamerkę zamontuję jakim cudem one zawsze te prezenty namierzają.

Moi rodzice nie potrafili ich schować Tylko raz sprawdziliśmy co dostaniemy. Potem nie było niespodzianki i w kolejnych latach nie zerkaliśmy choć prezenty były zawsze w tym samym miejscu.

A ja prezenty daję do łóżka Owijam w koc i ich nie widać Przynajmniej taką mam nadzieję

Odp: Dekoder kontra ja

robaczek napisał(a): Powiedzcie mi. Wam też resetuje się dekoder jak wycieracie kurze na nim lub obok niego? Ja gotowa jestem zrezygnować z wycieranie na nim kurzu, bo co go dotknę, on się resetuje i wszystkie nagrania z dysku tracę :/

Może masz poluzowany kabel? Po następnej aktualizacji, wypnij go i wepnij ponownie.

Odp: Chipsy w tubce

ciasteczka napisał(a): Pamiętacie jak kilka, a może nawet kilkanaście lat temu na nasz rynek weszły takie chipsy w tubkach? Jak pamiętacie to super Powiedzcie mi czy to wówczas były prawdziwe chipsy takie jak te w paczkach czy takie paskudztwo jak jest teraz w tych tubkach?

Wydaje mi się, że to były prawdziwe chipsy. Teraz chyba jest coś z pulpy ziemniaczanej. Takie twarde nie wiadomo co.

Odp: Dania ze słoików

ciasteczka napisał(a): Zdarzyło Wam się kupić czasem gotowe danie tylko do podgrzania? Mój mąż kupił kilka dni temu fasolkę po bretońsku. Do dzisiaj chodzi i narzeka, że to tylko z nazwy była fasolka po bretońsku, bo w smaku i w wyglądzie jej nie przypominała. Na cały słoik miał jeden kawałek kiełbasy Choć mi go żal to mi się śmiać chce, bo chciałam mu sama zrobić, ale stwierdził, że za dużo pracy z tym i może sobie kupić I kupił

My takie gotowce to tylko flaki. Gotowanie ich w domu odpada. Tego zapachu nie da się znieść na spokojnie. A takie gotowe są całkiem całkiem

Odp: Skrytki na prezenty

ciasteczka napisał(a): Gdzie chowacie prezenty, które kupujecie dzieciom na święta? Mi już pomysłów brakuje. Non stop je znajdują. Nie wiem czy jak śpimy to mieszkanie przekopują Normalnie kamerkę zamontuję jakim cudem one zawsze te prezenty namierzają.

Moi rodzice nie potrafili ich schować Tylko raz sprawdziliśmy co dostaniemy. Potem nie było niespodzianki i w kolejnych latach nie zerkaliśmy choć prezenty były zawsze w tym samym miejscu.

Odp: Pomarańcze

mocsłodkości napisał(a): Czym się kierujecie przy kupnie tych owoców? Jakich owoców szukać, żeby trafić na pyszne, słodkie i soczyste, a nie kwaśne, że ma się wrażenie jakby się cytrynę jadło?

Ja zawsze szukam pomarańczy, które pachną cytrusami i mają taką jakby "dupkę" jakkolwiek śmiesznie to brzmi Jak znajdę takiego pomarańcza to Ci zdjęcie pokarzę