jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

Obserwuj wątek

Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

Bro
  • Bro

  • Posty: 65
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Ja potrafię wiele rzeczy tolerować, ale po prostu nienawidzę jak ktoś je z otwartymi ustami. Obrzydliwe. A najgorzej jak jeszcze przy tym mówi.

Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

tamareczkaaa
Większość znajomych którymi się aktualnie otaczam raczej nie popełnia żadnych "gaf" przy stole ale pamiętam że ja dorastałam znajomi rodziców mieli córkę która mlaskała naprawdę intensywnie i bez oporów. Jej rodzice też sobie nic z tego nie robili więc zawsze wspólne posiłki to była istna męka;p teraz patrzę na to z dużym przymrużeniem oka ale faktycznie gdy przeczytałam temat tej dyskusji to była pierwsza rzecz o jakiej pomyślałam! Trama z dzieciństwa! Haha!;p

Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

Bamboleoo
  • Bamboleoo

  • Posty: 1
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Aż z takimi zachowaniami się nie spotkałem, spluwanie, ble. To już jest szczyt :p chociaż muszę przyznać, że z prawdziwym savoir vivre`m nie wiele osób ma do czynienia, a szkoda :p bo czasem naprawde się przydaję. Dobrym motywem do nauczenia się go są kursy, chociażby w szkole dobrych manier. Jednak warto na ważnym spotkaniu biznesowym nie walnąć jakiejś gafy : P

Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

lejla
  • lejla

  • Posty: 6
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
nienawidzę gdy ktoś wyjada ze wspólnego półmiska, mlaska, spluwa, czy dlubie palcami w zębach. Brrrr

Odp: Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

SwojskaPiwniczka_PL
Paula to już chyba skrajności? Ja nie lubię gdy ktoś zaczyna jeść zanim wszyscy usiądą do stołu no i nienawidzę jedzenia przed telewizorem...

Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

Paula28
  • Paula28

  • Posty: 7
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Wydmuchiwania nosa, bekania, mlaskania, wypadania wszystkiego z buzi...

Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

IGGI
  • IGGI

  • Posty: 39
  • Przepisy: 64
  • Artykuły: 9
Płakać mi się chce, jak u kogoś mam zasiadać do stołu wraz z telewizorem.
W domu wywalczyłam, że nie jemy w pokoju gdzie jest tv, a w kuchni, przy normalnej wysokości stole, we dwoje a nie z gadającym pudłem na trzeciego.

Poza tym nienawidzę "wiosłowania" gorących napojów łyżeczką i siorbania z niej.
Słoiczki z dodatkami jestem w stanie tolerować kiedy przy stole są "sami swoi" czyt. żadnych gości z zewnątrz, ale np. napojów w butelkach bądź kartoników już nie wybaczę

Podtykanie typu: "weź, skosztuj, to dobre, no gardzisz?" doprowadza mnie do szewskiej, a znam osoby, które potrafią takie teksty serwować nawet na imprezie w restauracji, gdzie posiłków nie przygotowywały.

Nie lubię podawania dań na talerz prosto z garnka, obijania sztućcami o zęby, odwracania kieliszka do góry dnem, nakładania na talerz przez troskliwych współbiesiadników mimo protestów, mówienia z pełnymi ustami (i tu częściej dzieci wiedzą, że tak nie wolno, a dorośli to chyba są przekonani, że mogą więcej i ich to nie obowiązuje), jak ktoś wyżej napisał, telefon powinien być w kieszeni a nie na stole, a palić powinno się zdecydowanie gdzie indziej niż przy jedzeniu.

Co do dzieci (sama ich nie mam, więc pewnie mam inne spojrzenie) bardzo nie lubię tego, że rodzice nie są w stanie wytłumaczyć, że teraz jest czas na papu i trzeba przez chwilę posiedzieć grzecznie przy stole. Szczytem szczytów jest przy okazji większej imprezy dawanie dziecku jedzenia do rąk i pozwalanie na jedzenie przy zabawie, bieganie z nim i wycieranie rączek do kiecki pierwszej napotkanej z brzegu "cioci".
Natomiast niesamowicie śmieszy mnie, kiedy rodzice strofują dzieci co wypada a co nie, podczas gdy sami zachowują się przy stole jak te przysłowiowe buraki.

Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

Rossie
  • Rossie

  • Posty: 37
  • Przepisy: 199
  • Artykuły: 17
mnie znowu doprowadza do wścieku pięt telefon leżący obok talerza albo pilot od tv. Nie lubię jak ktoś siada pierwszy do stołu, szybko wszystko zmiata i odchodzi.
Co do dzieci - mam pięciolatka i roczniaka. Duży jest grzeczny, pięknie się posługuje nożem i widelcem, wie do czego służy serwetka i po co plastikowa ozdobna wykałaczka jest na talerzyku z pokrojoną cytryną, je z zamkniętą buzią i jest jeszcze wiele innych rzeczy, których niektórzy dorośli mogliby się od niego nauczyć Malutka natomiast ma swoje wysokie krzesełko do karmienia, stawiane blisko stołu, jeśli my jemy, to i ona też, a że ostatnio stawiam jej talerzyk z pokrojonym mięskiem i marchewką z groszkiem, i daję łyzeczkę, ale wiadomo,ze ona woli łapkami - bałagan jest wszędzie, ale musi się nauczyć jakoś tego wszystkiego, co brat
Oczywiście w święta takich numerów nie będę wyczyniać małe się ograniczy do niekapka z mlekiem i tego, co mama da prosto łyżeczką do buzi.

Odp: Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

Babciagramolka
luna19 napisał(a):

pisalam juz w tym temacie.. ale dodam ze nie lubie kiedy ktos siedząc przy stole zaklada nogi na fotel az kolana wystają powyzej stołu, lub uklada sie jak do leżakowania , wtedy chetnie dalabym temu komus taboret Nie lubie dojadania salatki wprost z salaterki łyzką do nakładania kiedy jeszcze inni siedzą .. i nie ważne ze sałatka sie konczy. Nie lubie stawiania w słoikach np grzybkow czy ćwikly, wyjatkiem tu jest musztarda.


jak sobie cos przypomne to wróce


Nawet musztarda nie . Chora jestem jak siadam do stołu a tam dodatki typu chrzan, ketchup , majonez i musztarda podane sa w oryginalnych opakowaniach. Tak jak by nie można było ich podać w malutkich pojemniczkach -miseczkach , które każdy jakieś w domu ma ( mozna podać nawet w malutkich filiżankach) . Jak zostanie to spokojnie czystą łyżeczka przekładamy ponownie do słoiczków .
obrazek obrazek obrazek

Odp: jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???

ivaVienna
  • ivaVienna

  • Posty: 2
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
a ja mam "uczulenie" gdy ktos lyka napoje nie odrywajac szklanki od ust-rozlega sie wtedy takie glosne GUUUUUL!bo szklanka wzmacnia odglos przelykania.

Odpowiedz na/ edytuj jakich zachowań nie tolerujecie przy stole???