SUPERPRZEPIS

Kukurydziane kopytka w sosie z zielonym groszkiem

  • Mniam1
  • TRUDNOŚĆ: średnie
  • CZAS:
         
ocena: 5/5 głosów: 13
Kukurydziane kopytka w sosie z zielonym groszkiem Więcej zdjęć (3)

Delikatne i bezglutenowe kopytka przygotowane na kaszce kukurydzianej. Podałam razem z sosem śmietankowym, w którym znalazł się zielony groszek i kawałki świeżych pomidorów.

Składniki:

Kukurydziane kopytka w sosie z zielonym groszkiem

KOPYTKA KUKURYDZIANE:

SOS:

Sposób przygotowania:

Kukurydziane kopytka w sosie z zielonym groszkiem

ETAP 1:

Kukurydziane kopytka w sosie z zielonym groszkiem
Do ugotowanej kaszy dodać mąkę ziemniaczaną i kukurydzianą.

Wodę zagotować ze solą i stale mieszając wsypać kaszkę. Gotować według wskazówek na opakowaniu, aż uzyskamy gęstą masę. Użyłam kaszki błyskawicznej, która gotowała się przez 3 minuty. Kiedy będzie gotowa, odstawić do przestudzenia. Do jeszcze ciepłej kaszy wsypać mąkę kukurydzianą i mąkę ziemniaczaną. Wszystko razem dokładnie wymieszać.

ETAP 2:

Kukurydziane kopytka w sosie z zielonym groszkiem
Z kaszy formować wałeczki, lekko spłaszczyć i pociąć w romby.

Masę przełożyć na płaską powierzchnię i zwilżonymi rękami uformować wałeczek. Lekko spłaszczyć i pokroić ukośnie w romby. W garnku zagotować lekko osoloną wodę i wrzucić kopytka. Gotować minutę od momentu, kiedy wypłyną. Wyławiać łyżką cedzakową układając luźno na talerzu lub tacy.

ETAP 3:

Kukurydziane kopytka w sosie z zielonym groszkiem
Do bulionu z cebulą wsypać zielony groszek.

Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na rozgrzanym oleju. Wsypać mąkę i chwilę podsmażyć. Dodawać stopniowo bulion, stale mieszając, aby pozbyć się grudek. Wsypać zielony groszek i gotować około 5 minut, aż będzie lekko miękki.

ETAP 4:

Kukurydziane kopytka w sosie z zielonym groszkiem
Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Pokrojone dodać do sosu.

Dodać pokrojone w kostkę pomidory bez skóry, wlać śmietankę i przyprawić. Dusić, aż groszek zmięknie. Przed podaniem wrzucić do sosu kopytka, aby się zagrzały i można podawać. Smacznego :)
Do sosu dodałam mrożony, zielony groszek, ale jak najbardziej polecam świeży. Konserwowy też może być, ale to już nie jest ten smak.
Kopytek z przepisu wychodzi więcej niż widać to na zdjęciu.

Tagi:

sosy kluski