Jestem wreszcie na emeryturze. I postanowiłam zabrać się za to co obiecałam swoim dzieciom już dawno temu , mianowicie spisanie Rodzinnej książki kucharskiej .Poprosili mnie o spisanie przepisów na dania które gotowała moja Prababcia, Babcie, Mama i ja . Gotuję więc , robię zdjęcia i spisuje przepisy. Już ich się trochę nazbierało. A między czasie pojawiają się przecież nowe pomysły . A ,że lubię gotowanie to bawię się przy tym przednio.
Wyznaję zasadę :
"Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości
niż odkrycie nowej gwiazdy"
Anthelme Brillat - Savarin
Odp: Japonia
- Forum: Japonia
Pierwsze ,, koty za płoty " czyli Obento Buni :
Próbuję , próbuję i jeszcze raz próbuję .Na pierwszy smak- to jednak zupełnie inna kuchnia. Bardzo mi odpowiada sposób dekoracji .
A teraz wrażenia :
- Furikake jajeczne -smakuje jak żółtko ugotowanego na twardo jajka pokruszone i zmieszane z czymś w rodzaju Vegety , słonawe - może być
-Furikake rybne -smakuje jak wędzona ryba zmieszana z czymś w rodzaju vegety - słone- ma intensywnie rybi zapach i to mi przeszkadza - smak może być
-Nori- znam- pachnie wodą morską , smak lekko słonawy - w zasadzie neutralny- może być
Jak Japończycy jedzą z tych pudełeczek nie mam pojęcia- mnie było nie wygodnie- przełożyłam na talerz .Zjadłyśmy z dipem majonezowym ( zupełnie nie po japońsku ) . Podejrzewam , że raczej będę te produkty używać tworząc fusion .Podoba mi się sposób podawania- smak nadam swój przez użycie części produktów typowo polskich.
A tu bento w wydaniu japońskim ( z humorem
)
Odp: co dzisiaj na obiad?
- Forum: co dzisiaj na obiad?
Pachnie tymi żeberkami - mniam zjadła bym.
A u mnie ,,Roladki z piersi kurczaka z farszem z paluszków " - to taka 2 osobowa wersja kurczaka faszerowanego .Na nas dwie całego kurczaka piec nie będe a czasem mamy ochotę.
Odp: Japonia
- Forum: Japonia
Gadżety do robienia Obento :
Japończycy przykładają dużą wagę do tego jak podany jest posiłek. Doskonale ilustruje to Obento .
Obento to zarówno pudełeczko ( są tysiące różnych ) jak i posiłek w nim zamieszczony.
Zabiera się go jako drugie śniadanie- lunch do szkoły , do pracy , w podróż , na wycieczkę .Robi się go z Onigiri tzn ryżowych kanapek, jajek , warzyw , owoców, ryb, kurczaka, wędlin - w zasadzie wszystkiego .Ma być w poręcznych kęsach i wytrzymać przenoszenie i zamknięcie w pudełeczku . A sposób dekorowania Obento przekracza chyba nasze pojęcie o dekorowaniu posiłków- to są po prostu małe dzieła sztuki. Robiący Obento wspomagają się tysiącami pomocnych urządzeń - wycinarek, pojemniczków do formowania ryżu , spinek, ,, grzebyczków " , pojemniczków na sosy itp.
Ewa przysłała mi taki podstawowy zestaw pomocny przy robieniu Obento dla dzieci ( mając na względzie moje wnuki ) - stąd misiaczki, zwierzątka , kwiatki. Z tego co obejrzałam na stronach mówiących o Obento to tematyka ozdób jest nieograniczona i zależna od tego dla kogo jest robiony posiłek, wieku, pory roku , okazji itp.
I tak na zdjęciu jest :
1) i 1a ) - Pojemniczki do formowania ryżu ( kwiatek i serduszko )
2) - Pojemniczek do Obento ( składa sie z dwóch osobnych części z pokrywkami , które wchodzą jedno w drugie lub są stawiane jedno na drugie )
3) - ,,Pieczątki " do ryżu- formują ryż w pożądany kształt
4) - Pojemniki do formowania jajek w określony kształt ( rybka i samochód - jajko na twardo wkłada się po obraniu do pudełeczka- zamyka i zostawia w lodówce na kilka godzin - pierwsza uwaga - japońskie jajka są mniejsze bo wsadziłam średnie i chyba boki się naderwą )
5) - Malutkie pojemniczki - nie mam pewności - chyba na sosy -
6) - ,,Grzebyki " = do wbijania w kawałki mięsa , wędlin takich na jeden kęs ( np ośmiorniczki z paróweczek )
7) - Mini foremki do wycinania ozdób z nori, marchewki, wędliny i wszystkiego innego
8) - ,, Szpileczki " z ozdobnymi główkami o podobnym zastosowaniu jak ,, grzebyki " - do wbicia w kęsy pożywienia
Zobaczymy co do czego się przyda jak będę robić .
Odp: Odp: Tutaj zgłaszamy łamanie regulaminu serwisu
Pyza napisał(a): pewnie wbiło się podwójnie...chociaż nazwa inna a przepis ten sam i zdjęcie...,ale może nie chciało zatwierdzić i Koleżanka wpisała ponownie
https://gotujmy.pl/deser-la-truskawki,przepisy,68456.html
https://gotujmy.pl/truskawka-w-krainie-mleka,przepisy,68457.html
Poprawione- rzeczywiście dwa razy się zapisało . Prośba do wszystkich którym przepis nie zapisuje się ( albo tak to wygląda ) - nie zmieniajcie nazwy przepisu na zasadzie , że może za długi albo coś nie tak z nim ( w tym przypadku pewnie chodziło o znak gwiazdki * w pierwszym tytule ,, Deser la * truskawki " ).Przepis się zapisał mimo komunikatu o błędzie .Autorka zmieniła na wszelki wypadek tytuł i przepis zapisał się drugi raz . Przy sprawdzaniu dziesiątków przepisów ( szczególnie jak pomiędzy nimi wskoczy kilkanascie innych ) - zdjecia i nazwy tylko migają w oczach i nie zawsze się na tyle utrwalą w pamięci by zauważyć , że przed 15 minutami zatwierdzało się coś podobnego .
Tak więć ponawiam prośbę - jeśli przy wstawieniu przepisu wyskoczy Wam , że zapisł się nie powiół to zanim klikniecie jeszcze raz sprawdźcie w profilu czy na pewno tak jest , bo może przepis się zapisał i nie trzeba powtarzać wstawiania ,
Tak samo dzieje się na forum jeśli wstawiamy duże zdjęcia - pisze że zapis się nie udał a tak na prawdę wszystko jest ok ( o dziwo zdjęcia skompresowane wchodzą bez problemu ).
Dzięki za wyłapanie dubletu .Miłego dnia
Odp: Mentalność żebracza
- Forum: Mentalność żebracza
Miałam coś trochę podobnego jak Pyza . Jakiś czas temu stałam w kolejce w sklepie garmażeryjno- mięsnym ( to jeszcze w czasach gdy były kolejki ) . Przede mną stała starsza Pani w wieku mojej Babci . Podswiadomie ją obserwowałam. Patrzyła na chłodziarkę przy której się przesuwała kolejka i coś do siebie szeptała .Dotarło do mnie , ze Ona liczy .Doszła do lady i zaczęła robic zakupy:1 parówkę, 3 plasterki jakiejś kiełbasy , 4 skrzydełka , 10 dag pasztetowej . Panienka za ladą rzuciła na wagę pasztetówkę - 15 dag. Pani zwróciła uwagę , że Ona chce 10 dag - usłyszała , że co sobie myśli , na gramy ma jej ważyć i na plasterki ? Pani nieśmiało powiedziała , że ma mało pieniędzy i nie starczy jej jak będzie więcej . Na to padła uwaga , że jak się nie ma pieniędzy to się nie idzie na zakupy. Starsza Pani popłakała się a ja dostałam furii . Darłam się na ekspedientkę jak oszalała bo wyobraziłam sobie moją Babcię w takiej sytuacji. A potem zapytałam starszą Panią czy jest sama czy mieszka z kimś . Okazało się że z chorym mężem i mają tylko 1 emeryturę ( małą ). Kazałam ekspedientce odczepić się z płaceniem od tej Pani i doliczyć wszystko do mojego rachunku. Potem kupiłam jakiegoś kurczaka, 10 dag szynki, kawałek schabu, mielone i coś jeszcze - a 3 osoby za mną załapały o co chodzi i wcisnęły mi w rękę po 20 zł . W rezultacie zrobiłam zakupy za prawie 100 zł .Swoich ze złości nie zrobiłam . Zaniosłam tej Pani zakupy do domu. Zostałam na herbacie .Ona płakała , że nie może się odwdzięczyć , ja ryczałam , z bezsilniości , że ludzie są tak głupi i bezczelni. Potem dzwoniła do mnie jeszcze na Święta .Potem zmarł jej mąż , a potem chyba Ona .Coś się we mnie wtedy złamało .Nie daję pieniędzy ale bułkę kupuję , a jak ktoś prosi i mówi że nie ma na jedzenie dla dzieci to pytam czy zrobić mu zakupy . Na 10 osób 8 odchodzi wzruszając ramionami .Tych dwoje bierze chleb , pasztet , mleko i dziękuje . Wiem , że pewnie robią mnie w konia bo mogli by zarobić na to , ale jakoś nie mogę zapomnieć tej starszej Pani. Zawsze sobie powtarzam , że u mnie to jest wybór między kupieniem schabu na obiad albo zrobieniu jajka sadzonego - a dla tego kogoś to może być , że albo jedzą albo nie. Ogólnie jestem naiwna i wierzę ludziom mając pełną świadomość , że mnie wykorzystują i oszukują ale łatwiej mi się żyje w pozorach idealizmu niż w świecie teorii spiskowych.
Odp: Trawa cytrynowa
- Forum: Trawa cytrynowa
Mam powiedzieć prawdę czy tak jak wypada
Ja wolę olej z pestek winogron - nie przepadam za oliwą - nawet jej sama nie kupuję .Dostałam w nagrodę w konkursie butlę oliwy extra vergine i zużywam ją aromatyzując( przygotowuję następne z chili i czekam na piri-piri od córki, chcę jeszcze zrobić czosnkową i jakąś ziołową ) . Normalnie w ten sposób aromatyzowałam olej .
Nie wiem czemu nie mogę od lat polubić oliwy. oliwki lubię - oliwy nie .Specjalnie zrobiłam tą mocno aromatyzowaną - potem jak będę robić dresing dam łyżkę oliwy cytrynowej , sok z cytryny , olej z pestek winogron , i np konfiturę z gorzkich pomarańczy.
Tak więc odczucie bardzo subiektywne- jak ktoś lubi oliwę to niech robi z oliwy jak nie to z oleju. Dla mnie oliwa jest ,,oblepiajaca " i w odczuwaniu bardzo ciężka . Pewnie nijak się to ma do oceny speców od żywienia ale mój organizm ogłasza bunt na oliwę i już .
Odp: Szkoła gotowania - jak mieszacie sos
- Forum: Szkoła gotowania
No i jak zwykle gdzie trzy kucharki tam 4 smaki (hi
hi
) . To teraz moje sposoby. Gotuję w wodzie z olejem ( tak z olejem z pestek winogron lub słonecznikowym ) - organicznie nie trawię oliwy - używam tylko aromatyzowaną do robienia dresingów i to pół na pół z olejem . Co dziwne oliwki uwielbiam - a oliwa- brrrr- oblepia mi usta i w dodatku nie znoszę posmaku oliwy ( i jej rodzaj nie ma znaczenia nawet ta extra vergine mi nie pasuje ). Makaron który używam potem do zup czy aromatyzuję ziołami i innymi dodatkami przelewam zimną wodą by nie zrobił mi się jeden wielki kluch. Te które wkładam w sos nie przelewam .Do zapiekanek nie przelewam bo ma się kleić .Do sałatek przelewam bo ma być ,, rozdzielny." .
Wg mnie wszystko zależy od tego do czego makaron gotujemy . To tak jak z twardością makaronu . Ja uwielbiam metodą włochów al dente , moja Mama ,, twardego " makaronu nie chce jadać - chce po polsku czyli miękki .Zależy co kto lubi - nie da rady wszystkich na swoją modłę żywić .Czasem 3 stołowników i trzeba 3 wersje robić jak im chce się dogodzić bo inaczej my się narobimy a reszta będzie marudzić nad talerzem .
Tak np jest z makaronem na słodko - robię bo inni lubią i domagają się - nie jadam bo nie lubię - wolę już polać śmietaną i posolić - czyli 2 osoby- dwa makarony .
Warto sprawdzić kilka metod gotowania i ustalić co nam najbardziej smakuje .Nawet najlepsze rady na nic się nie zdadza jak nam to nie podpasuje- a umartwiać się nad talerzem nie warto .
Odp: co dzisiaj na obiad?
- Forum: co dzisiaj na obiad?
Wszystko zaczęło się od dyskusji z Pyzą na forum ( dawno temu ) w koło moich ,,Oranżowych kluseczek " .Zaowocowało to pomysłami na czerwone , zielone czy czarne kluski .
Odp: Odp: Tutaj zgłaszamy łamanie regulaminu serwisu
zewa napisał(a): Do sprawdzenia
Przepis tej samej osoby, jeden ze zdjęciem drugi bez:
https://gotujmy.pl/chlodnik-litewski-z-botwinka,przepisy,68273.html - przepis ze zdjęciem
https://gotujmy.pl/chlodnik-litewski-z-botwinka,przepisy,68275.html - przepis bez zdjęcia
Dotyczy innego użytkownika. Być może wchodził błąd i kilka razy wkleiło przepis.
Kilka razy zapisany ten sam przepis
https://gotujmy.pl/chlodnik-litewski-z-botwinka,przepisy,68275.html
https://gotujmy.pl/mloda-kapusta,przepisy,68288.html
https://gotujmy.pl/mloda-kapusta,przepisy,68289.html
https://gotujmy.pl/mloda-kapusta,przepisy,68290.html
Poprawiłam- nie mam pojęcia czemu tak się dzieje , ze czasem przepis zapisuje się kilka razy i jak między tym wskoczy kilka przepisów innych osób to ten kto sprawdza czasem nie wyłapie tego. Dzięki Ewciu za zwrócenie uwagi
- juz waszystko powinno być ok. A autorki przepisów przepraszam za duble - siła wyższa zadziałała ( 


Odp: Trawa cytrynowa
- Forum: Trawa cytrynowa
Proponuję wykorzystanie trawy cytrynowej do zrobienia oliwy aromatyzowanej cytrynowo.