zewa

zewa

Platynowy Ekspert
[Przepisów: 2420]

A la torcik z bezą

  • TRUDNOŚĆ: łatwe
  • CZAS:
         
ocena: 4/5 głosów: 25

Pyszne ciacho a właściwie pyszny torcik z wierzchem z bezy. Wbrew pozorom robi się go szybko a najlepiej smakuje na drugi, trzeci dzień.

A la torcik z bezą

Składniki:

A la torcik z bezą

 

  • Biszkopt :
  • 5 jajek
  • 3 łyżki mąki pszennej typ 500
  • 1 budyń waniliowy
  • 1/2 szk cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

 

  • Masa :
  • 1 budyń waniliowy
  • 350 ml mleka
  • 4 łyżki cukru waniliowego
  • 150 g margaryny do pieczenia

 

 

  • Polewa :
  • 5 kostek czekolady gorzkiej
  • 1 łyżka mleka

 

  • Dodatkowo :
  • 200 ml dżemu przetartego z jeżyn
  • 3 łyżki wody
  • woda z sokiem z cytryny do nasączenia biszkoptu

Sposób przygotowania:

A la torcik z bezą
Dno tortownicy o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Białka ubić z obydwoma cukrami, a potem nadal ubijając dodawać po żółtku.

Następnie mieszać już ręcznie i dodawać porcjami mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i budyniem. Masę przełożyć do formy i piec biszkopt 40 minut w 150 stopniach.

Upieczony wystudzić i przekroić na dwa placki. 1/2 mleka zagotować, a w reszcie rozrobić budyń i cukier, wlać do mleka i energicznie mieszając gotować do zgęstnienia, wystudzić. Potem utrzeć margarynę i porcjami dodawać chłodny budyń.

Białka ubić, potem dodawać cukier, dobrze ubić aby cukier nie był wyczuwalny pod palcami, dodać mąkę i mieszać jeszcze chwilę.

Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia i wyłożyć pianę ale za bardzo nie równać aby beza była nie równa. Piec 20 minut w 180 stopniach, wystudzić.

Czekoladę rozpuścić z mlekiem i lekko przestudzić. Pierwszy placek położyć na talerzu, nasączyć a potem posmarować połową dżemu wymieszanego z wodą. Na to wyłożyć połowę masy a potem zakryć drugim plackiem.

Nasączyć go, posmarować dżemem i znowu masą a na koniec delikatnie położyć bezę. Wykończyć tort polewając polewą z czekolady. Tort schłodzić.

Najlepiej smakuje na drugi, trzeci dzień.