Sposób przygotowania:
Popapraniec
Białka jajek ubić na sztywno w trakcie ubijania dodać cukier i ubijać do uzyskania bardzo sztywnej piany, następnie ostrożnie połączyć z żółtkami do masy jajecznej delikatnie dodać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i ostrożnie wymieszać ciasto. Gotowe ciasto podzielić na trzy i kolejno do każdej porcji dodać kakao, mak i wiórki kokosowe. Formę do pieczenia (33 cm na 23 cm) wyłożyć na dnie papierem do pieczenia i pasami kolejno lać ciasto. Piec w temp do 180 st około 30 min. Krem: Budyń ugotować na mleku i wystudzić. Masło utrzeć z cukrem pudrem i w trakcie ucierania dodawać porcjami zimny budyń ma powstać gładki krem.Upieczone i wystudzone ciasto podzielić na dwa placki, dolny ponownie umieścić w formie i posmarować dżemem, ale tak aby zostało nam około 3 łyżek dżemu na nim rozsmarować 3/4 całej masy budyniowej i przykryć drugim plackiem, ciasto na górze ułożyć odwrotnie jak to na dole. Wierzch ciasta posmarować resztą kremu i na nim tylko przesmarować pozostały dżem ( ma być tylko miejscami), następnie posypać śliwkami pociętymi w cienkie paseczki i polać miejscami rozpuszczoną czekoladą wymieszaną z mlekiem. Ja ciasto posypałam dodatkowo makiem i wiórkami kokosowymi.



Justyna92
edytaha
iziona
Ciasto w moich stronach miało wielki Bum jakieś 10-11 lat temu jak przychodził poniedziałek to w pracy miałyśmy po kilka wydań tego ciasta bo wszystkie je piekły ja zresztą też :) Koniecznie spróbuj bo jest pyszne :)
cris
iziona
Pewnie piekłaś takie samo ciasto bo je się kładzie tak miejscami, ale w pasach też jest fajnie :)
czekoladka_m
iziona
Innym razem :) bo teraz to nawet wspomnień po nim już nie ma :)