To się je? Najdziwniejsze słodycze świata…

Robaki w lizakach, cukierki o smaku ośmiornicy z cebulą czy bekonowe miętówki? Na samą myśl można doznać mdłości, jednak takie oraz inne nietypowe łakocie jada się na świecie!

         
ocena: 4/5 głosów: 5
To się je? Najdziwniejsze słodycze świata…

W myśl znanej sentencji „cukierek albo psikus”, najczęściej używanej w czasie Halloween, podróżując po kontynentach świata możemy natknąć się na różnego rodzaju cukierki, które tak naprawdę są… psikusem! Nie wszystko to, co wygląda atrakcyjnie z zewnątrz, smakuje równie dobrze.

Producenci słodyczy niekiedy muszą bardzo silić się na pomysłowość, aby przekonać konsumentów do zakupu swoich produktów. Co firmy mają na celu wypuszczając na rynek spożywczy tak wyszukane i niekonwencjonalne produkty? „Z całą pewnością wprowadzenie takich słodyczy na rynek ma przykuć uwagę potencjalnych klientów, zaskoczyć ich. Ktoś może kupić produkt nawet z czystej ciekawości, a markę zapamięta na stałe, na czym firmie zależy” – wyjaśnia Marcin Sipa z firmy ZPC Brześć, produkującej kruche łakocia.

Nie wszystko złote, co się świeci

Jeśli więc na przykład byłeś przekonany, że słodycze oznaczają tylko i wyłącznie coś słodkiego, wyprowadzamy z błędu. Niektóre firmy oferują w swoim asortymencie robaki jako formę przekąsek. Krok dalej poszedł jeden z producentów słodyczy z Kalifornii, chcąc wywołać efekt zaskoczenia, a być może przerażenia, bo mowa tu o skorpionach, mrówkach czy świerszczach (oczywiście martwych) umieszczonych w lizakach, bądź zatopionych w czekoladzie.