Jak gotować szybciej czyli rady dla zabieganych

  • 5

Wciąż brakuje Ci czasu (nie tylko w kuchni)? Może przydadzą Ci się moje pomysły - idealnie sprawdzają się podczas kryzysowych sytuacji!

         
ocena: 5/5 głosów: 2
Jak gotować szybciej czyli rady dla zabieganych
fot. Fotolia

Gotowanie mimo, że bez wątpienia jest swego rodzaju przyjemnością, zajmuje wiele czasu. Co robicie, żeby nie spędzać „w garach” całych dni? Zapraszam do lektury subiektywnie skonstruowanej listy dla zabieganych. Z przyjemnością poczytam w komentarzach o Waszych sposobach na „szybkość w kuchni”.

1. Wszystko naraz
Jak już gotuję staram się by wszystko działo się naraz. Robię sos, ale jednocześnie gotuję też np. ziemniaki. Jeśli mam w planach sałatkę, kroję ją w czasie oczekiwania na kolejny etap dania głównego. Zdecydowanie przyspiesza gotowanie, jednak wymaga odrobiny wprawy i doświadczenia. Nie nadaje się na nowe przepisy!

2. Mrożenie
Ugotowało Ci się za dużo? Dla mnie to żaden problem. Wystarczy poporcjować i zamrozić. Przyda Ci się, gdy zamarzysz o błogim lenistwie lub w pracy spotkają Cię nadgodziny.

3. Słoiki
...kocham z tego samego powodu. Gotuję wielki gar sosu, pakuję w słoiki i wekuję. A potem sięgam po nie gdy źle zaplanuję jedzenie, ponieważ...

4. Staram się gotować dwa razy więcej...
Tak przygotowane danie jem wieczorem na kolację oraz następnego dnia na obiad w pracy. Niestety nie przepadam za kanapkami w ilości nadmiernej. Wolę zdecydowanie odgrzać obiadek z poprzedniego dnia.

5. Wrzątek przygotowuję w czajniku
Może niektórych zdziwi mój pomysł, ale u mnie w domu wszystko jest na prąd, i grzałka i i czajnik. Zagotowanie wody na płycie trwa wieczność, a w czajniku chwilę. Wrzucam więc wszystko do wrzątku i mam kilkanaście minut szybciej obiad.

6. Gotuję z resztek
Nic tak nie przyspiesza gotowania jak samodzielnie przyrządzone półprodukty. Mam ziemniaki z dnia poprzedniego, obrałam za dużo cebuli a ryż został? Z tego na pewno coś da się zrobić. Oszczędza się też na czasie! Wystarczy inwencja twórcza.