Jak zrobić biszkopt rzucany?

  • 1

Jajka, mąka pszenna i ziemniaczana, nieco cukru i mikser. Tyle potrzeba, by przygotować biszkopt. Co jednak zrobić, aby nie oklapł po upieczeniu? To proste – wystarczy nim...rzucić o podłogę!

         
ocena: 5/5 głosów: 2
Jak zrobić biszkopt rzucany?
fot. Fotolia
Biszkopt – jedno z podstawowych ciast, które sprawia wiele problemów. Przede wszystkim – często po upieczeniu opada, psując cały efekt. Jest na to prosta rada – wystarczy przygotować ciasto a następnie rzucić nim o podłogę. Taki biszkopt rzucany praktycznie zawsze się udaje. Jak go przygotować?

Przepis na biszkopt rzucany

1. Przygotuj:
  • 6 jajek;
  • 200 g mąki pszennej;
  • 50 g mąki ziemniaczanej;
  • 125 g drobnego cukru lub kilka łyżek cukru pudru.
2. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na pianę, dodając cukier.

3. Pod koniec ubijania dodajemy po jednym żółtku.

4. Mąki przesiewamy razem i dorzucamy je stopniowo do masy, mieszając całość delikatnie przy pomocy szpatułki.

5. Gotowe ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy i wstawiamy do rozgrzanego do 170 st. C piekarnika. Pieczemy 30-40 minut.

6. Po tym czasie wyjmujemy  biszkopt z piekarnika i rzucamy nim z wysokości około 50 cm na podłogę.

7. Później wystarczy go włożyć z powrotem do piekarnika i studzić przy otwartych drzwiczkach. Gotowe!

Dlaczego biszkopt rzucany się udaje?

Cały sekret tkwi w rzucaniu. Dzięki wstrząsowi (uderzenie ciasta o podłogę) na zewnątrz są uwalniane pęcherzyki powietrza. Kiedy dzieje się to w sposób gwałtowny, powodują one, że biszkopt robi się bardziej puszysty.

Uwalniane stopniowo, np. podczas stygnięcia w piekarniku bez rzucania, powoli spłaszczają ciasto, o ile nie zostały wykorzystane żadne dodatkowe spulchniacze. Jeśli zatem zależy Ci na stworzeniu biszkoptu bez dodatku proszku do pieczenia – po prostu rzuć nim o podłogę!

Kawałek biszkoptu
Fotolia

Z ilu jaj powinien być zrobiony biszkopt rzucany?

Nie istnieje jedna odpowiedź na to pytanie. Wszystko bowiem zależy od tego, jakiej wielkości jajkami dysponujemy oraz jak dużą mamy formę. W przypadku mniejszych klas jaj (S, M) potrzebna będzie ich większa liczba niż w przypadku klas większych (L, XL).

Jeśli chodzi o formę – tutaj ważne jest, aby zadać sobie pytanie, czy zależy nam na tym, aby biszkopt był wysoki (wówczas bierzemy dużo jajek i małą formę) czy też płaski (większa forma, mniej białek).

Z tego powodu można się spotkać z biszkoptami z 3, 4, 6 czy nawet 10 jaj. Co więcej – nie musimy wykorzystywać całych jaj. Bawiąc się proporcjami białek i żółtek, możemy stworzyć ciasto bardziej puszyste (więcej białek) lub o bardziej intensywnym kolorze (więcej żółtek).

Czy można zrobić kakaowy biszkopt rzucany?

Oczywiście, że tak! Kakao w żadnym stopniu nie wpływa na to, czy biszkopt będzie mniej pulchny. O ile oczywiście zmniejszymy proporcje pozostałych suchych składników.

Oznacza to, że gdy chcemy dodać jedną łyżkę kakao, dajemy jedną łyżkę mniej mąki. Dzięki temu równowaga pozostaje zachowana a Ty możesz cieszyć się pysznym kakaowym biszkoptem!

Jak kroić biszkopt rzucany?

Tak samo jak tradycyjny – wystarczy się posłużyć ostrym nożem. Należy pamiętać, że krojenie ciasta na mniejsze blaty powinno się odbywać dopiero po całkowitym jego ostygnięciu. Jest to ważne nie tylko ze względów bezpieczeństwa (ryzyko oparzenia), lecz także dlatego, że ostudzony biszkopt łatwiej się kroi.

Można także sobie ułatwić życie i masę biszkoptową rozdzielić przed pieczeniem do kilku foremek i zapiec każdy blat osobno. Dzięki temu unikniemy ryzyka połamania się ciasta lub nierównego pocięcia biszkoptu.

Robiliście kiedyś biszkopt rzucany czy może raczej stawiacie na tradycyjne rozwiązania? Może posiadacie jakieś swoje patenty na to, by biszkopt był zawsze udany? Podzielcie się swoimi opiniami i doświadczeniami w komentarzach!